Na lekcji języka polskiego w klasie 5a odbył się proces sądowy Edmunda Pevensie z „Opowieści z Narnii”. Sala lekcyjna zamieniła się w salę rozpraw, a uczniowie z pełnym profesjonalizmem wcielili się w role wymiaru sprawiedliwości Narnii.
Prokurator skierował akt oskarżenia, zarzucając Edmundowi:
zdradę,
utrzymywanie kontaktów z wrogiem publicznym numer jeden (Białą Czarownicą),
przyjęcie korzyści w postaci podejrzanie słodkiego ptasiego mleczka,
oraz narażenie całej Narnii na poważne niebezpieczeństwo.
Na szczęście obrona nie spała. Adwokat Edmunda przeprowadził wnikliwe śledztwo i wygłosił błyskotliwą mowę końcową, w której udowodnił, że oskarżony był jedynie zmanipulowanym chłopcem, a nie świadomym zdrajcą królestwa.
W trakcie rozprawy przesłuchano licznych świadków:
rodzeństwo Edmunda (bez siostry Zuzanny – nieusprawiedliwiona nieobecność!),
Państwa Bobrów – ekspertów od spraw narnińskich,
pana Tumnusa,
samego świętego Mikołaja (autorytet nie do podważenia),
a także stronę przeciwną: Białą Czarownicę wraz z jej sługami – karłem i wilkiem
.
Po analizie materiału dowodowego i zeznań świadków prokurator wycofał akt oskarżenia, a Edmund został oczyszczony z zarzutów.
Gratulujemy klasie 5a świetnej znajomości lektury, logicznego myślenia i aktorskiego talentu.
